Nawożenie azotem to jeden z tych zabiegów, który potrafi “zjeść” sporą część budżetu przeznaczonego na uprawę, bo według danych z “Magazynu Skiba” (Wiosna 2026) nawet do od 20 do 40% kosztów produkcji roślinnej pochłaniają właśnie nawozy azotowe. Przy takiej skali nie można pozwalać sobie na intuicyjne szacowanie dawek, tym bardziej że rolnik musi jednocześnie pilnować krajowych limitów i rozporządzeń, dbać o jakość plonów na najlepszych częściach pola, a ostatecznie zamknąć sezon z sensownym wynikiem finansowym.
Jak mówi Piotr Ziemecki, specjalista rolnictwa precyzyjnego z John Deere:
HarvestLab™ 3000 – mobilne laboratorium podczas zbioru
Celem racjonalnego planowania nawożenia, trzeba najpierw wiedzieć, co tak naprawdę dzieje się z plonem. HarvestLab™ 3000 to czujnik montowany w kombajnie, sieczkarni polowej lub wozie asenizacyjnym, który dostarcza danych o składzie zebranej masy bezpośrednio podczas zbioru, bez odsyłania próbek do zewnętrznego laboratorium.
System sygnalizuje poziom wilgotności, zawartość białka, skrobi i tłuszczu w różnych uprawach. W przypadku pszenicy pozwala też od razu ocenić, czy trafia do silosu ziarno jakości chlebowej, czy paszowej. Po sezonie z zebranych danych powstają mapy składników pokarmowych, które pokazują jak gleba pobierała azot na poszczególnych częściach pola i co z tym zrobić w kolejnym sezonie.

Badania z brytyjskiego gospodarstwa
Od sezonu 2022/23 w gospodarstwie Jamesa Goodleya w Wielkiej Brytanii trwa projekt badawczy poświęcony efektywności wykorzystania azotu (NUE), prowadzony między innymi we współpracy z zespołęm John Deere. Analizie poddano dwa poletka o glebie piaszczysto-gliniastej obsiane pszenicą, różniące się sposobem przygotowania:
- “Tivans” – zaorane i obsiane przy użyciu brony mechanicznej,
- “Footpath” – poddane siewowi bezpośredniemu, bez uprawy.
Na każdym z pól przetestowano pięć różnych schematów nawożenia. Najlepsze wyniki ekonomiczne, liczone jako różnica między przychodem ze sprzedaży zboża a kosztem nawozu, uzyskano przy:
- dawce 160 kg/ha N z mikroelementami,
- rekomendacjach z aplikacji FINE (Framework for Improving Nitrogen Efficiency) – 230 kg N/ha dla pola “Tivans” i 205 kg N/ha dla pola “Footpath”.
Zbieżność z laboratorium i przeliczalna oszczędność
Równolegle z badaniami polowymi sprawdzono, jak pomiary HarvestLab™ 3000 wypadają w zestawieniu z wynikami standardowych analiz laboratoryjnych. Wykazano silną korelację między odczytami czujnika a wynikami uzyskanymi tradycyjnymi metodami. Według szacunków z badań oznacza to możliwą oszczędność rzędu 20-50 funtów na tonę, co po przeliczeniu daje od 95 do 245 zł za tonę.
Piotr Ziemecki podsumowuje:
Nawożenie azotowe – co zmienia jedna dobra decyzja?
Precyzyjne nawożenie przestaje być domeną największych gospodarstw. Czujniki takie jak HarvestLab™ 3000 sprawiają, że decyzje o dawkach azotu można opierać na danych z własnego pola, zebranych w trakcie zwykłej pracy kombajnu, a nie uśrednionych zaleceniach z tabeli.
Przy kosztach nawożenia sięgających nawet 40% wydatków na uprawę, każda tona zboża, przy której uda się trafniej dobrać dawkę, przekłada się na realną różnicę w rachunku za sezon. Wieloletnie badania prowadzone w Wielkiej Brytanii pokazują, że ta różnica może być mierzalna już w pierwszym roku pracy z czujnikiem.
Źródła:
Artykuł powstał na podstawie publikacji: https://dotrelations.pl/news/2026/04/20/sposob-na-azot-robisz-pomiary-masz-zysk/